Witajcie, dzisiaj kilka słów na temat cudownej maści na trądzik i przebarwienia. Polecił mi ją dermatolog, ale odrazu zaznaczę, że lek jest dostępny bez recepty! Można go kupić w każdej aptece, kosztuje ok 50 zł.
przy skórze trądzikowej. Działa przeciwzapalnie - zabija bakterie, które są przyczyną powstawania stanu zapalnego, przeciwbakteryjnie - ogranicza rozwój bakterii, przeciwłojotokowo - cera staje się mniej tłusta, ponad to zapobiega powstawaniu niespodzianek na skórze i rozjaśnia przebarwienia.
Skinoren występuje w dwóch postaciach: w żelu i w kremie, które stosuje się w zależności od rodzaju skóry. Maść w żelu polecana jest dla ludzi z tendencją do skóry suchej, natomiast w kremie, do skóry tłustej.
Ja osobiście stosuję skinoren od 3 tygodni w celu rozjaśnienia przebarwień. Już po tygodniu było widać efekty, także gorąco polecam ten preparat. Na początku może wystąpić swędzenie i pieczenie, ale to jest normalne, ponieważ ta maść zawiera kwas, a skóra nie jest do niego przyzwyczajona.
Stosowaliście kiedyś skinoren? Co o nim myślicie?
Stosowaliście kiedyś skinoren? Co o nim myślicie?
nie stosowałam,ale chętnie spróbuję :**
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie :)) http://olciabloog.blogspot.com/
Nie stosowałam i nie słyszałam ale może kiedyś jak będę miała większy problem z trądzikiem czemu nie :)
OdpowiedzUsuńNie stosowałam, ale chętnie wypróbuję. :) Uporam się z trądzikiem od roku, nie jest takiś niewiadomo jaki duży, ale zawsze coś jest. Na większość maści mam uczulenie, albo nic nie pomaga. Zobaczymy jak się ten sprawdzi. :)
OdpowiedzUsuńsuper blog ! :)
+obserwuje
http://koloroweserca15.blogspot.com/
Jeszcze nie stosowałam ;) Natomiast dużo słyszałam , może się skuszę, jak na razie stosuję tribiotic o ile dobrze napisałam :D
OdpowiedzUsuńJa już obserwuję, teraz twoja kolej :)
http://powodzeniaveronica.blogspot.com/
Nie stosowałam nigdy tej maści ^^
OdpowiedzUsuńŁadny nagłówek ;D również obserwuję
http://wikaa3ek.blogspot.com/
Pierwszy raz widzę tą maść. Aktualnie na szczęście nie mam problemów z trądzikiem.
OdpowiedzUsuńCiekawy post :)
Pozdrawiam serdecznie
http://yudemere.blogspot.com/
O nigdy o tej maści nie słyszałam trzeba będzie spróbować!:)
OdpowiedzUsuńObserwuję:)
http://alosojosdemilente.blogspot.de/
może ją przetestuję ;)
OdpowiedzUsuńchyba spróbuję :)
OdpowiedzUsuńkrysiastyle.blogspot.com
nigdy nie słyszałam o tej maści, ale chyba ją przetestuję :)
OdpowiedzUsuńhttp://crafty-zone.blogspot.com/
ja też nie słyszałam o tej maści, ale masz boski blog :)
OdpowiedzUsuńobserwacja za obserwacje ja już
http://tajemniczyblogdla-dziewczyn.blogspot.com/
Nie słyszałam, ale jeśli kiedyś będę miała okazję, to go zakupię i wytestuję x.x
OdpowiedzUsuńFajny blog^^
Obserwujemy? Ja już obserwuję! ;)
http://codzia-blog.blogspot.com/
Obserwuję zapraszam do mnie;)
OdpowiedzUsuńhttp://casket-fashion-swag.blogspot.com/
nie słyszałam o tej maści. Moim zdaniem jest dość droga, ale jeśli skuteczna to na pewno warto ją kupić ;-). Muszę zapamiętać tę nazwę ;).
OdpowiedzUsuń+ dziękuję za obserwację, już się odwdzięczyłam(jestem 50 obserwatorem!) ♥ i zapraszam do mnie na nowy post ;-D
stylowana100latka.blogspot.com
nie słyszałam o tej maści ;p
OdpowiedzUsuńZapraszam: http://szarokolorowa1.blogspot.com
ja juz nie ufam zadnym takim mascia, najlepiej jest sobie wypic rumianke codziennie, bardzo pomaga ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie i do obserwacji jeśli ci się spodoba;)
>>> www.redlips-evelinafashion.blogspot.com
pozdrawiam;*
Jeśli mi wyskakują jakieś krostki, trądzik itp.to robię sobie maseczkę z cynamonem i śmietaną, lub większe wypryski smaruję pastą do zębów. Do tego codzienna pielęgnacja i starcza.
OdpowiedzUsuńŻadnych maści nie używam.
Przeczytałam też twój post o nerwicy, ja cierpię bardziej na nerwicę żołądka, stresu. Często jest mi rano przełknąć śniadanie i czasem stresuję się bez potrzeby. Mam tak od testów w 6 kl. podstawówki, ale wtedy miałam też torsje, zawroty głowy i inne nieprzyjemne rzeczy.
Ale nie ma osoby idealnej i trzeba sobie jakoś radzić. ;)
alice-in-wonderlaand.blogspot.com
Raczej się nie skuszę, ale nazwę zapiszę w notesie. ;)
OdpowiedzUsuń.. tak na wszelki wypadek. xD
świetny blog:) ten post bardzo mi się przydał!
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie, obserwujemy?
http://lilaceuphoria.blogspot.com/